W 1860 roku majątek Karolewo został własnością G. Schultza i z tego okresu pochodzą znajdujące sie tam zabudowania. Założenie folwarczne w Karolewie usytuowane było w odległości 0,5 km od szosy Dobrcz - Koronowo. W obrębie podwórza gospodarczego zajmującego powierzchnię ok. 9 ha znajduje się obecnie stodoła, internat, sala gimnastyczna oraz budynki Zespołu Szkół Agro-Ekonomicznych. Od strony wschodniej podwórza znajduje się parterowa oficyna dworska. Bezpośrednio za nią znajduje się ogród szkolny i park o powierzchni ok. 5 ha. Możemy w nim obejrzeć grób skrzynkowy kultury wschodnio-pomorskiej z okresu halsztackiego (400-500 p.n.e.).
Oficyna dworska została zbudowana około połowy XIX wieku w stylu późnoklasycystycznym. Jest murowana, otynkowana. Została wzniesiona na planie wydłużonego prostokąta, z uzytkowym poddaszem. Dach i więźba czterospadowa pokryta jest eternitem. W elewacji frontowej znajduje się nad wejściem trókątny fronton (umieszczony w pierwotnej osi budynku) wsparty na dwóch pilastrach i dwóch półkolumnach. Między pilastrami i półkolumnami umieszczone są wąskie okna a miedzy półkolumnami znajdują się drzwi główne. Elewacja posiada 7 okien w partii parterowej i 4 okna na poddaszu. W elewacji znajduja się także po lewej stronie dodatkowe, niewielkie drzwi. We wnętrzach oficyny znajduje się Muzeum Regionalne ( założone w 1970 ) w którym eksponuje się zbiory zgromadzone przez lokalnego działacza społeczno - kulturalnego Bronisława Zamojdzina. Obecnie jego imię nosi wlaśnie Zespół Szkół Agro-Ekonomicznych w Karolewie. Cała ta oficyna od podłóg po strych zapełniona jest zabytkami.
Jest to łącznie 30 m kwadratowych i około 4 tysiące eksponatów róznej wielkości, od rozłożystych szaf gdańskich do drobnych pieniążków. Są to zbiory różnorodne, odznaczające się róznorodnością jaką niesie otaczające nas środowisko kulturowe, cywilizacyjne i przemijający czas. Zgromadzone są tu narzędzia rolnicze jak: pługi, radła, cepy, sierpy, różne łopaty, widły, bogaty zbiór części uprzęży końskich jak chomąta, strzemiona, wędzidła, części siodeł itp, można także znaleźć tutaj dawne żarna do ręcznego mielenia ziarna, narzędzia i wyroby kowalskie, oraz ciesielsko-stolarskie. Jest też pełny zestaw do obróbki lnu i wełny jak międlice, grzebienie, gręplarnie, kołowrotki i warsztat tkacki wraz z takniną wykonaną na nim. Spotkać tu można wielkie bogactwo mebli i wyposażenia wnętrz mieszkalnych, różnorodność lamp oświetleniowych, domowych żelazek do prasowania, mnóstwo zegarów ściennych, wagi, lichtarze, naczynia drewniane i ceramiczne. Są drewniane urządzenia do wyrobu masła, jak i też ręcznie obracane pralnice mechaniczne i wielka rozmaitość ręcznych maglownic.
Okazały jest też zbiór różnorodnego umundurowania naszych żołnierzy z okresów wojennych, różnych formacji i armii, jak też odznaczeń, emblematów, medali i urn z ziemią wielu pól bitewnych.
Bogato są reprezentowane sztandary organizacji rolniczych z najcenniejszym, "Kółka Rolniczego" w Dobrczu z wyhaftowanym orłem białym i datami 1877-1937.
Zgromadzone są tu także znaleziska archeologiczne, zbiory numizmatyczne i przyrodnicze z okazami ptaków i owadów. Znaleźć tu można także książki, gazety, obrazy i fotografie dotyczące historii najbliższych okolic, jak i odległych rejonów naszego kraju.
Jest jeszcze jedna cecha tych zbiorów, raczej niedostrzegana przez zwiedzających.
Otóż znajdują się tam sprzęty i narzędzia pracy nie tylko z regionów pobliskich miejscowości, ale i z terenów wileńszczyzny, przywiezionej przez ludność przesiedlającą się stamtąd po II wojnie światowej i osiadłej w tej części naszego kraju. Zabierali oni ze sobą swój ruchomy majątek, wśród którego znalazły się przedmioty już nie użytkowane najczęściej, ale drogie sercu i tkwiące głąboko w tradycji rodzinnej.
Szczególną pamiątką historyczną jest okrągły stolik, fornirowany, pozostawiony podczas odwrotu przez armię napoleońską w 1812 roku i otaczany opiekuńcza reką przez następne pokolenia do dzisiaj.
A jakiż ładunek emocjonalny przedstawia sobą skromna gipsowa postać orła białego z rozpostartymi skrzydłami, przywieziona z ubogim dobytkiem z dalekiej Westfalii przez rodzinę robotnika powracającego do kraju po I wojnie światowej.
Jest też oryginalny, podniszczony już trochę, ludowy męski strój krakowski, używany na początku XX wieku w Wiedniu i ofiarowany przez córkę byłego właściciela majątku.
To tylko kilka wzmianek o dziejach niektórych eksponatów, a przecież chyba o każdym możnaby coś opowiedzieć.
Bronisław Zamojdzin - życiorys
Osobą która założyła to regionalne muzeum jak już było powyżej wspomniane, był Bronisław Zamojdzin.
Ze względu na jego barwny życiorys oraz wkład w naukę i kulturę regionu gminy Dobrcz, przytoczymy tutaj pokrótce jego życiorys.
Bronisław Zamojdzin urodził się 31 sierpnia 1920 roku w Purwiszkach k. Trok w Ziemii Wileńskiej, syn Jana i Jadwigi z Jasińskich, którzy tam trudnili się rolnictwem.
Szkołę Powszechną 7-klasową w Mejszagole ukończył w 1934 roku, następnie odbył roczny kurs weterynaryjny w Niemczech, a w 1938 roku miał już za sobą 3-letnia szkołę rolniczą w Bukiszkach. Do 1944 roku pracował w gospodarstwie rodziców, gdzie przez cały okres okupacji niemieckiej ukrywano oficera ZSRR A.Kawrygina. Od 18 lipca 1944 roku w czasie walk wyzwoleńczych był przewodnikiem oddziału partyzanckiego dowodzonego przez Morozowa na terenie gmin: Mejszagoła, Lendwartowo i Suderwa. Do Wojska Polskiego wstąpił w Wilnie 26 sierpnia 1944 roku i w szeregach I Armii dotarł do Berlina. Zdemobilizowany został 3 listopada 1945 roku, a już 11 tego miesiąca objął kierownictwo administracyjne w zespole Państwowych Nieruchomości Ziemskich: Strzelce Górne, Trzebień, Pauliny i Karolewo. Następnie w 1947 roku przeniesiony został na stanowisko agronoma w gminie Dobrcz, a potem w 1950 roku na kierownika Referatu Ochrony Roślin w powiecie bydgoskim, skąd znowu przeszedł do Instytutu Ochrony Roślin przy Wojewódzkiej Stacji Kwarantanny i Ochrony Roślin w Bydgoszczy na stanowisko starszego inspektora. W tychże latach poszerzał swoje kwalifikacje przez kursowe dokształcanie z dziedziny ochrony roślin i etymologii.
W 1964 roku został oddelegowany do Karolewa na kierownika Stacji Zabiegów, Kwarantanny i Ochrony Roślin, a w 1969 roku został mianowany dyrektorem Ośrodka Szkolenia Rolniczego, które to obowiązki pełnił do końca swego życia. Z początkiem 1969 roku przeniesiono Technikum Rolnicze z Bydgoszczy do Karolewa i w tym trudnym okresie przenosin i rozbudowy tej uczelni do 1973 roku powierzono dodatkowo B. Zamojdzinowi obowiązki dyrektora administracyjnego tej szkoły.
Taka była praca zawodowa. A skąd i od kiedy pojawiło się zamiłowanie do historii i prehistorii oraz uważnego śledzenia otaczającego środowiska ?
Pochodziło to chyba z okresu szkolnego i atmosfery w domu, gdzie z pietyzmem przechowywano pamiątki sprzed stu i więcej lat, rozbudziły zainteresowanie i nauczyły troskliwą ręką zbierać i zabezpieczać "świadków minionych czasów".
W "Gazecie Pomorskiej" z dnia 14.10.1949 roku można przeczytać o odkryciu archeologicznym w miejscowości Wudzyn w postaci pozostałości osady prehistorycznej. Odnazł ją właśnie Bronisław Zamojdzin.
To był chyba początek, a potem stopniowo zbierał przedmioty, narzędzia codziennego użytku, niechciane już przez nikogo, bo nie przydatne i z chęcią oddawane człowiekowi, który dopatrywał się w nich szczególnych wartości.
Zaczęło już brakować miejsca na strychu w domu. Wreszcie około 1970 roku udało mu się uzyskać, dzięki przychylności zwierzchników, dawną oficynę dworską, która wkrótce zapełniła się omawianymi powyżej eksponatami.
Włączona została też do współpracy przy zbieraniu i urządzaniu tych wystaw młodzież ucząca się w miejscowych szkołach i w większości tam zamieszkała. Stanowi to do dnia dzisiejszego doskonałe uzupełnienie lekcji historii.
Bronisław Zamojdzin w swej działalności społecznej, nie ograniczał się do zbiorów umieszczonych w oficynie dworskiej. Uczestniczył wydatnie w opiece nad miejscami walk i męczeństwa z okresu II wojny światowej, gdzie w lasach koło Stronna w 1939 roku 35 p.p. stoczył zaciekły bój z wojskami niemieckimi.
Przez wiele lat sprawował on funkcję radnego Gromadzkiej Rady Narodowej w Serocku, a następnie w Dobrczu.
Był też przewodniczącym Komisji Historycznej Wojewódzkiego związku Kółek Rolniczych. Posiadał wiele odznaczeń bojowych i za działalność społeczną, zawodową a w końcu i złotą odznakę "Za opiekę nad zabytkami". Prowadził miejscowe koło łowieckie i opiekował się zwierzętami.
Opracował także piękny i obszerny plan rozmieszczenia zabytków w terenie, tworząc szlak od Góry Zamkowej i Myślęcinka przez Nowe Mostki, Dębową Górę, Stronno, Karolewo, Wudzyn i Nowy Jasiniec. Przewidziane były do adaptacji na muzea poza Karolewem, dwór w Kotomierzu, stara kuźnia z XIX wieku w Nowym Jasińcu i zrujnowany browar w tejże miejscowości. Jednak plan ten nie został zrealizowany.
Niestety Bronisław Zamojdzin zmarł 1 czerwca 1978 roku, pozostawiając wiele nie zrealizowanych zamierzeń. Przynajmniej po części realizowała je jego żona Klara. Uzyskała m.in. opiekę Technikum Rolniczego nad zgromadzonymi zbiorami, które możemy podziwiać także i dzisiaj.




